środa, 11 maja 2011

Pisanie tekstów

Postanowiłem napisać krótkiego posta o tym co dowiedziałem się o pisaniu tekstów, które pomocne będą w Googlach. Od razu mówię jestem w tym nowy. Nie są to moje przemyślenia. Są to kawałki informacji jakie do tej pory udało mi się uzbierać na różnych stronach w internecie.

1. Google szybko wychwytuje powtarzaną treść. Dlatego jeśli chcesz umieszczać swój artykuł na różnych stronach używaj synonimów. Widziałem sprzedawananarzędzia na allegro do podmieniania słów na synonimy. Teksty po przejechaniu takim rozwiązaniem wyglądały czysto spamersko. Wydaje mi się jednak, że warto narzedzie kupić, przelatywać nim teksty, a następnie samemu je poprawiać.

2. Jak pisać teksty, żeby złapać link-baiting.

- Pisz najprościej jak się da. Pewnie większość specjalistów o czym pisze to wie, ale pozostaje 90% osób, które tym się tylko interesują, i nie mają ogromnej wiedzy na ten temat. Dlatego proste poradnik tak dobrze się sprzedają.
- Bądź kreatywny. Ugryź temat z innej strony.
- Pisz kontrowersyjnie. Pewnie Ci z Was, którzy interesują się Internetem trafili na blog takiego Pana: wnet.bblog.pl – Facet uchodzi za tego, który pisze najbardziej kontrowersyjne wstępy. Ściąga dzięki temu masę użytkowników na swoją stronę.

3. Jak to jest z anchorami. Na www.sprawnymarketing.pl chłopaki mówili, że jeśli na jednej stronie masz dwa różne anchory do jednej strony to wygląda nie naturalnie. Coś w tym musi być. Z anchorami jest tez tak, że jak będziemy mieć anchory z innych stron, precli i będą cały czas te same to tez będzie wyglądało to nienaturalnie. Dlatego jak linkujemy na stronę ZUS z jednego precla może on być podpisany jako ZUS, ale z drugiego może być jako zakład ubezpieczeń społecznych, z trzeciego zaś jako składka zdrowotna.

4. Dbaj o linki przychodzące jak i wychodzące. Jeśli z Twojej strony wychodzą linki do stron, które nie istnieją, albo podmienione zostały na linki prowadzące do różnego rodzaju stron o gamblingu i pokerze to dużo tracisz. Sprawdzaj swoje linki wychodzące. Jest do tego narzędzie. Chyba XENU. Nie testowałem jeszcze.

5. Warto pisać teksty pod okazje. np. pod zbliżające się Walentyki. Trafic co prawda zdarza się tylko raz na rok, w okolicach 14 lutego, ale może i tak się to opłacać.

6. Jeśli już napiszesz tekst – przeczytaj go. Sprawdź czy nie wygląda na zbudowanego tylko pod słowa kluczowe. Z daleka pewnie każdy z nas wyczuwa precle. Google też na pewno to zczaja. Za duże zagęszczenie słów kluczowych może wyglądać bardzo nienaturalnie. Innym rozwiązaniem jest wydrukowanie strony i podkreślenie słów kluczowych. Jeśli widzisz masę podkreśleń, tekst musi być spammi precelkiem.

7. Zadbaj o tytuły stron, o opis strony. Więcej na ten temat na www.sprawnymarketing.pl

8. Pamiętaj, że użytkownicy skanują tekst. Dlatego pisz krótko, zwięźle. Używaj:
- wypunktowań :-)
- krótkich paragrafów
- numeruj tekst
- wstawiaj listy
- unikaj przymiotników
- na koniec edytuj swój tekst, tak, aby użytkownik tego nie musiał robić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz